III liga śląska – mecz z Volley Hermes Katowice
W niedzielę zmierzyłyśmy się z drużyną Volley Hermes Katowice, która przez wielu uznawana jest za faworyta ligi. To był dla nas wymagający sprawdzian – sportowy i mentalny.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0 dla Hermes, ale sam wynik nie oddaje tego, co działo się na parkiecie.
Pierwszy set był prawdziwą siatkarską bitwą. Walka punkt za punkt, ogromne emocje i końcówka, która trzymała w napięciu wszystkich obecnych na hali. Ostatecznie przegrałyśmy 30:28, ale pokazałyśmy, że potrafimy postawić się bardzo mocnemu przeciwnikowi.
Drugi set był już trudniejszy – rywalki wykorzystały swoje doświadczenie i konsekwencję w grze. W trzecim secie wróciłyśmy do bardziej stabilnej siatkówki, jednak tego dnia to Hermes był skuteczniejszy.
Mimo porażki w naszych głowach i sercach nie ma rozczarowania – jest duma i euforia. Jesteśmy drużyną amatorską, a miałyśmy okazję zagrać na parkiecie przeciwko zespołowi o dużej jakości sportowej. I zostawiłyśmy tam wszystko – energię, charakter i serce.
Ogromne podziękowania należą się naszej publiczności. Tego dnia na trybunach pojawiło się 87 kibiców. Wasze wsparcie było niesamowite – doping, emocje, reakcje po każdej akcji. Byliście naszym dodatkowym zawodnikiem. To dla takich chwil trenuje się tygodniami.
Dziękujemy również trenerowi za wiarę w nas i odwagę, by wrzucić nas na głęboką wodę. Takie mecze budują drużynę i pokazują, że rozwój wymaga wyzwań.
Idziemy dalej. Uczymy się, wyciągamy wnioski i pracujemy jeszcze ciężej.
Bo GROM to nie tylko wynik – to charakter.
